Author: gajaangels  //  Category: Przebudzenie

POKOCHAJ SIEBIE

,,Pokochanie siebie jest początkiem romansu
trwającego przez całe życie.”

* * *

tak daleko od siebie
nawet z ziemi do nieba
nie jest dalej

któż winien
że lepiej od własnych myśli
słyszymy cały ten gwar
który śmiemy nazywać świat

tak daleko od siebie
żadna przepaść nie krzyczy bardziej
pustką niż nasze ja

a przecież do siebie mamy najbliżej
i dlatego właśnie tak trudno
jest siebie odnaleźć

Idź do lasu.Oddychaj powoli,spokojnie.Nie spiesz się,to nie jest spacer w środek lasu.To spacer w środek ciebie.Dotknij drzewa,poczuj jego siłę,twoją siłę.Złącz się w jedno z jego korzeniami.Stań się częścią tego drzewa,częścią tego lasu,częścią wszechświata.Pozwól przestać istnieć swojemu ,,ja”.Wreszcie zacznij być naprawdę.Bo ,,Nie ma innej drogi,by siebie odnaleźć,jak ta,by choć raz się od siebie uwolnić”.Tego stanu nie da się opisać,tego stanu trzeba doświadczyć.Chwila zrozumienia ,jak wielką ułudą jest to,co dotąd nazywaliśmy ,,ja” jest wielkim olśnieniem.Właśnie narodziliśmy się na nowo.,,Dla mędrca śmierć gąsienicy oznacza narodziny motyla”.Tak,coś umarło,odeszło bezpowrotnie.Z tej śmierci powinniśmy cieszyć się najbardziej.Teraz zaczynamy żyć naprawdę,możemy wreszcie usłyszeć,zobaczyć,zrozumieć.Wychodząc poza siebie,znaleźliśmy siebie.,,Twoje diamenty nie spoczywają w odległych górach,czy w głębinach oceanów.Znajdują się w twoim wewnętrznym ogrodzie,wystarczy je wykopać”.To,co najlepsze już dawno stworzył Ojciec tego świata.My dostaliśmy zdolność cieszenia się tym.Kontakt z naturą,to kontakt z samym sobą.To w naturze są nasze pierwotne korzenie.Obcując z nią,obcujemy z samym sobą.Pokochajmy ją i szanujmy jej prawa.Nauczmy się być z sobą i żyjmy tak,abyśmy mogli kochać samych siebie.Dopiero wtedy będziemy wstanie pokochać innych.

Author: gajaangels  //  Category: Moje wiersze


skupieni na sobie
dla siebie najcenniejsi
malutcy
a chcemy być wielcy

kim jesteśmy
czy nasze istnienie
ważniejsze jest od istnienia
motyla lub trawy
czy nasz krzyk głośniejszy może być
od krzyku wiatru

zagubieni zakrzątni
czy choć przez krótką chwilę
pomyślimy o sobie pył marny

tacy ważni i dumni
pniemy się wyżej i wyżej do góry
a nie czujemy że właśnie spadamy

ptakowi by wznieść się do nieba
wystarczą własne skrzydła
a nam zawsze czegoś jeszcze
do szczęścia potrzeba

jacy z nas wielcy
gdy nie czujemy ciężaru własnej
prymitywności
i tak daleko nam do lekkości motyla
ale przecież on nie nosi na swoich skrzydłach
ciężaru materii
tylko kolory kolory kolory

to nie jest wiersz
to prawda o dużych kukiełkach
a napisał ją pył marny

Author: gajaangels  //  Category: Moje wiersze


zakochani na łące
zachłannie kradniemy słońce
chowamy promienie gdzie tylko się uda
nawet pomiędzy i tak już rozgrzane uda

wpinasz mi we włosy motyle
drżysz by na ich skrzydłach
nie odleciały te chwile
zatrzymać chcesz je w tej pułapce
misternie utkanej z włosów klatce

trawą jak prześcieradłem okrywasz
szczyty mych piersi które zdobywasz
nie chcesz dzielić się tym widokiem
nawet z kwiatami
chcesz byśmy tę chwilę
świętowali sami
ale cóż zrobisz kochany ze słonecznikami
one i tak lepszymi są od nas kochankami
na palcach wspięte
podglądać będą nasze ciała
seksem zaklęte
więc nie próbuj chować przed nimi
naszej intymności
podglądanie nas sprawia im tyle radości
ile tylko potrafią unieść w swych uśmiechach
i zatrzymać w uchwyconych słońca echach

Author: gajaangels  //  Category: Ulubione sentencje


,,Najpierw cię ignorują.Potem śmieją się z ciebie.
Później z tobą walczą.Później wygrywasz.”
Gandhi

?>
stat4u