Author: gajaangels  //  Category: Moje wiersze

byłam motylem
kolorów miałam pełne skrzydła
a jednak tak lekko wzbijałam się ku niebu
kochankami moimi były kwiaty
miałam ich niezmierzoną ilość

nikt nie pomyślałby że motyl
może być dziwką

wytykały mnie zazdrosne stokrotki
swymi białymi od niewinności płatkami
drwiły za nic majac doznań kolory

a ja latałam wysoko
o urodę sprzeczając się z tęczą
przeglądając się w lustrzanym niebie
kłóciłyśmy się która z nas piękniejszą

to nic że mówią
żem próżna i latawica
mnie i tak widok setek kochanków
na łące
po prostu zachwyca

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.

?>
stat4u